Kiedy jest się sławnym i bogatym, trzeba oczywiście żyć w odpowiednich warunkach. Można sobie pozwolić na to, by mieszkać w ogromnej rezydencji, która jest wyposażona we wszystkie technologiczne nowinki ułatwiające codzienne życie.

Dodatkowo bardzo często znajdują się tu także takie elementy, które pozwalają na odpowiednie zadbanie o swój relaks. Mowa tu na przykład o basenie, saunie czy tego typu miejscach. Jednak wielu najbogatszym ludziom świata to nie wystarcza. Ostatnio daje się zauważyć trend, w myśl którego najbogatsi decydują się na zakup na własność luksusowych domów letniskowych z roletami okiennymi położonych w egzotycznych zakątkach świata. Aukcje luksusowych domów na świecie organizowane są między innymi w Dubaju i innych krajach Półwyspu Arabskiego. Z tej opcji korzystają zazwyczaj najbogatsi emirowie i władcy czy dygnitarze państw arabskich, którzy urlopy chcą spędzać w luksusowych warunkach w miejscach bliskich im pod względem kulturowym. Najbogatsi mogą jednak kupić luksusowe domy wakacyjne niemal wszędzie. Dużo jest ich w Hiszpanii, zwłaszcza w okolicach Marbelli, we Francji, na Lazurowym Wybrzeżu, ale też na Bali i innych równie egzotycznych miejscach. Oczywiście można stwierdzić, że zakup takich luksusowych letnich rezydencji z roletami w oknach jest zbyteczny. Jednak warto też popatrzeć na to ze strony samych zainteresowanych. Ludzie ci to często osoby publiczne, które na co dzień borykać się muszą z obecnością fotoreporterów czy natrętnych fanów.

Tacy ludzie marzą o wypoczynku z dala od fleszy aparatów fotograficznych.

A taki luksus zapewnić im może własna rezydencja położona w miejscowości wypoczynkowej, najlepiej z prywatną plażą i oczywiście odpowiednią ochroną. Tylko w ten sposób można uniknąć ciągłego bycia na cenzurowanym i zyskać podczas urlopu nieco prywatności i intymności. I po prostu odpocząć od ciągłego zamieszania, jakie wzbudza się swoją własną osobą w każdym miejscu, w którym się pojawia.